Przerwane szczęscie

Dziś popsułam wszystkie plany,

zdjęłam welon poczerniały,

mój warkocz pająk cichcem przędzie!

 

Widzisz, miły, tego szczęścia,

choćbym nawet bardzo chciała, 

tego szczęścia, miły, już nie będzie!

 

Spakuj słowa! Od nich lśni ma głowa!

Schowaj czary! Dziś w nie nie dam,

nie dam wiary!

 

Biała suknia postrzępiona, 

z nią ostatni dotyk skonał, 

gorzki smak niesie każdy ranek. 

 

Widzisz, miły, czasu szkoda! 

Nim przeminie ma uroda, 

napełnię znów miłości dzbanek!

 

Spakuj słowa! Od nich lśni ma głowa!

Schowaj czary! Dziś w nie nie dam,

nie dam wiary!

 

Jeszcze pachną twe koszule-

nie, już dziś ich nie przytulę!

Kształt myśli złożyć chcę od nowa!

 

Szafę sprzedam, łóżko zmienię,

przypudruję czarne cienie,

do życia będę już gotowa!

 

Spakuj słowa! Od nich lśni ma głowa!

Schowaj czary! Dziś w nie nie dam,

nie dam wiary!