Gdybyś

Gdybyś kochał tak, jak lubisz wino,

uwierz, czas powoli by płynął.

Gdybyś częściej niebo budził w ustach,
nie poczułabym oszustwa!

 

Gdzie ten raj? Gdzie ten gaj, kwiaty?
Chciałeś mnie, chciałeś dom bogaty!
Ach, z twych życzeń zbuduj sobie chwiejny stos!

 

Gdybyś wiedział, jak smakują fiołki,
uwierz, miałbyś duszę z koronki!
Gdybyś dostrzegł taniec liści w lesie,
nie poskąpiłbyś uniesień!

 

Gdzie ten raj? Gdzie ten gaj, kwiaty?
Chciałeś mnie, chciałeś dom bogaty!
Ach, z twych życzeń zbuduj sobie chwiejny stos!


Gdybyś innej w oczy nie zaglądał,
uwierz, miłość byłaby szczodra!
Gdybyś serce karmił wonnym zielem,
przyszłabym na twe wesele!

 

Gdzie ten raj? Gdzie ten gaj, kwiaty?
Chciałeś mnie, chciałeś dom bogaty!
Niech poskąpi szczęścia tobie los!