Faszerowane bakłażany - Makdous

 

Makdous to faszerowane bakłażany, zalane zimną oliwą bądź olejem.  Ich wykonanie zabierze trochę czasu, to nie ta sama praca, co przy kiszeniu ogórków. :) Aby Makdous był Makdousem musimy przejść przez wszystkie etapy, które opiszę - to libański sposób przygotowania faszerowanych bakłażanów.

 

składniki

 

Zaopatrujemy się w małe bakłażany, lecz nie takiej wielkości jak mirabelki ;). Ja kupiłam całą skrzynię i z tych najmniejszych zrobiłam Makdous.

 

Inne potrzebne składniki:

 

orzechy włoskie

pasta/przecier z ostrej papryki

(ew. czosnek)

sól

oliwa, olej

 

Ilość orzechów i pasty zależna od gustu. Kto nie lubi na ostro, dodaje więcej orzechów. Ja wybrałam z mojej skrzyni około 5 kilo bakłażanów, zużyłam 500 g orzechów i dwa talerze pasty. Libańczycy nie dodają octu do Makdous i nie podgrzewają oliwy.

 

wykonanie

1. Odkrajamy ogonki, bakłażany wkładamy do dużego garnka i zalewamy wodą. Przykrywamy kawałkiem materiału, tak aby żaden niepokorny bakłażan nie wypłynął, obciążamy i czekamy, aż na wodzie pojawi się piana. Gotujemy jeszcze około 5 min, wrzątek zlewamy i hartujemy bakłażany w zimnej wodzie, aż ostygną. Po ugotowaniu mają być miękkie, ale nie rozgotowane, więc trzeba uważać i wyczuć ten odpowiedni moment. Można podnieść materiał i sprawdzić.

2. Usuwamy zielone pozostałości i lekko nadkrawamy każdego bakłażana na głębokość 1/3 kciuka, na czuja do połowy. Do otworu wsypujemy sól - tyle, ile zmieści się w 3 palcach, ja używałam libańskiej soli morskiej. Nie przecinamy całych bakłażanów wzdłuż.

3. Przygotować skrzynkę, która przepuszcza wodę, włożyć do niej ręcznik, posypać go solą i ułożyć posolone bakłażany. Najpierw te mniejsze, a następnie większe, jeśli się takie trafiły.

4. Bakłażany owinąć porządnie ręcznikiem i obciążyć tak, aby przedmiot obciążający pokrywał i te krańcowe bakłażany. W ten sposób równomiernie pozbędziemy się wody i czynności nie trzeba będzie powtarzać. Skrzynkę umieścić przy zlewie, aby woda miała swobodne ujście.

5. Po 3 dniach mamy bakłażanowe placki. Jeśli w niektórych bakłażanach jest jeszcze woda, to trzeba przebrać zawartość skrzyni, wyjąć te spłaszczone, a pozostałe znowu obciążyć.

6. Trzeciego dnia, po odsączeniu, możemy przystąpić do faszerowania.

 

Farsz:

Drobno kroimy orzechy i mieszamy je z pastą paprykową. W mojej niesklepowej paście paprykowej jest już sól, więc solę tylko trochę do smaku. Bakłażany wypełniać masą tak, aby otwór można było swobodnie zamknąć. Uwaga! Niektórzy Libańczycy twierdzą, że Makdous bez czosnku nie smakuje. Można dodać, kto lubi/woli/itp. ;) Czosnek potraktować moździerzem i dodać do masy.

7. Układamy w słoiku nacięciem do środka. Na dno kładziemy bakłażany, które są twardsze, a te bardziej miękkie na samą górę. W Libanie faszerowane bakłażany zalewa się zimną oliwą bądź olejem słonecznikowym czy rzepakowym. Nie kłaść bakłażanów po brzegi słoika, bo później będzie tłusta niespodzianka na półce ;). I żaden nie może wystawiać nosa z oleju :)

Niecierpliwi mogą skosztować przepyszne bakłażany po około dwóch tygodniach od zalania.

Write a comment

Comments: 0