Zielarte

Potajemnie coś wykręcę,

wcale mnie nie bolą ręce!

Coś wymyślę całkiem sama,

  dumna będzie ze mnie mama!

 

Ulepiłam już miseczkę,

nabrudziłam, ot, troszeczkę.

Nic nie szkodzi — taka praca,

a sprzątanie się opłaca!

 

Lalce każę siedzieć cicho!

Nie wiadomo, co za licho

chce dziś popsuć moje plany-

 stół już też pomalowany!

 

Tu serduszko, jakiś szlaczek,

pociąć trzeba by kubraczek!

Jednym słowem, sztuka wielka

zrobić z trawki Elemelka!

 

Poczerniała nocka cicha,

księżyc już z zachwytu kicha,

w górę nos zadziera stary

i podziwia moje czary.

 

 

W Zielni zabawa trwa nieustannie. To najlepszy sposób na naukę, rozwijanie wyobraźni oraz uwrażliwianie dzieci na przyrodę i problemy zaśmieconego świata XXI wieku. Nigdy nie wyrzucamy potencjalnie przydatnych odpadków. Dajemy im nowe życie i nowy sposób użytkowania.

 

Oto nasze najnowsze prace:

 

Lampa Tobołkowa


Została wykonana ze starego szalika i łuszczyn tobołków polnych (Thlaspi arvense L.). To nic trudnego. Wystarczy nadmuchać duży balonik, posmarować go odpowiednim klejem i obtoczyć sprutym szalikiem. „Nóżkę balonika” najlepiej umieścić w słoiku i dopiero wtedy rozpocząć działania twórcze. Lampa schnie około 3 dni, potem wystarczy przebić balonik i delikatnie wyjąć go z powstałego klosza. Dopiero wtedy można przylepiać tobołki.

miska z zielska wszelakiego

Taką miskę robi się bardzo szybko. Schnie zaś powoli i można jej w tym dopomóc, wstawiając ją do lekko nagrzanego piekarnika. Zielsko wszelakie pociąć na malutkie kawałeczki. W garnku podgrzać wymieszaną mąkę z wodą. Do wykonania tej miski stosowałam proporcję 1:1. Zielsko wrzucić do podgrzanej masy. Nie za dużo, nie za mało, masa musi się kleić. Salaterkę przewrócić spodem do góry, owinąć workiem i nakładać masę tak, aby powstała forma miseczki. Trzeba lepić dokładnie i równomiernie, bo inaczej w misce będą dziury.

 

Miska ostrzynkowa

 

Zrobiliśmy ją z ostrzynek - resztek, powstałych podczas ostrzenia kredek.  Wykonanie jak wyżej.

 

bransoletka

Kół po taśmie klejącej nigdy nie wyrzucamy. Zobaczcie, jaką ozdobę można z nich wyczarować.

 

 

Czy udało mi się kogoś namowić do artystycznego przetwarzania różnych odpadków? Dzieci kochają spontaniczne zrywy twórcze. Warto dać im przykład i mieć swój wkład w ratowanie zaśmieconego świata. Jest to również doskonała okazja do poznania roślin, ich cech gatunkowych i możliwości wykorzystania surowca.


Write a comment

Comments: 1
  • #1

    monia (Tuesday, 28 June 2016 00:27)

    Swietne pomysly a dzieci rozwijaja wyobraznie.