CZOSNACZKARDA

Dzisiaj przedstawię Wam nasiona czosnaczku pospolitego (Alliaria petiolata) w wersji delikatesowej.

Oto one, gotowe prawie na wszystko.

 

 

Moje nasiona czosnaczku pokochały figi i ocet z płatków róży damasceńskiej. Powstała niepowtarzalna CZOSNACZKARDA, której smak jest wart każdej młócki.

 

 

Składniki:

 

filiżanka nasion czosnaczku

3-4 suszone figi

domowy ocet z płatków róży damasceńskiej

 

 

Nasiona młócę kolektywnie, wrzucając łuszczyny czosnaczku do worka. Pocieram je szybko w dłoniach jak plastelinę, później oddzielam nasiona od plew, przesypując je z talerza na talerz.

 

Nasiona i pokrojone figi zalewam octem różanym tak, aby składniki mogły napęcznieć, a nie pływać później w occie. Zawsze lepiej dolać, niż odlewać. Zostawiam na 24 h i szybko blenduję. Gotowe! Wysoka temperatura zabija pikantny smak nasion czosnaczku, będą już tylko gorzkie.

 

Jeszcze przed zalaniem octem można potraktować nasiona czosnaczku moździerzem. Ta metoda gwarantuje gładką masę. Czosnaczkarda ze zdjęcia ma wyczuwalne nasiona czosnaczku.

 

Uwielbiam! <3

Write a comment

Comments: 3
  • #1

    Dani (Sunday, 19 June 2016 22:47)

    Nazbierałaś taką masę nasion czosnaczka? Jesteś wielka!!! Też bym uwielbiała, ale tu leje i nici ze zbiorów. :( Octu też zazdroszczę. ;)

  • #2

    Ewa (Monday, 20 June 2016 07:03)

    Miałam szczęście, bo znam czosnaczkowe miejscówki i zebranie całych łodyg poszło sprawnie. Dani, smak cudowny!

  • #3

    Jolanta (Friday, 30 September 2016 12:08)

    Witam, Wiesz może gdzie kupię nasiona czosnaczku ? Niestety nie mam szans na znalezienie o tej porze, a chętnie sobie też zrobię :)